PiS traci działaczy? Poseł Woźniak odpowiada: „My sobie poradzimy” /AUDIO/
Region
Śr. 02.09.2026 07:20:43
02
wrz 2026
wrz 2026
Odejścia polityków związanych z Mateuszem Morawieckim, powstanie Rozwoju Plus i coraz głośniejsze pytania o przyszłość prawicy. Polityczne pęknięcie na poziomie ogólnopolskim zaczyna być widoczne również lokalnie. W powiecie garwolińskim pojawiają się sygnały o osobach współpracujących z nowym ugrupowaniem. Poseł Grzegorz Woźniak uspokaja jednak: – PiS był, jest i będzie stabilny.
Czy to już początek poważnego kryzysu Prawa i Sprawiedliwości? A może tylko chwilowe polityczne przetasowanie? Grzegorz Woźniak zdecydowanie odrzuca pierwszą możliwość. Przypomina, że PiS działa od 2001 roku, ma rozbudowane struktury i setki członków. Jego zdaniem odejście kilku osób nie zachwieje partią. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że w ostatnim czasie z PiS rozstały się osoby, które przez lata budowały swoją pozycję właśnie w tej partii.W regionie szczególnie mocno wybrzmiała decyzja Marii Koc, byłej parlamentarzystki PiS i jednej z liderek list wyborczych ugrupowania. Dziś jest związana z Rozwojem Plus. Na lokalnym podwórku emocje wzbudza również odejście Krzysztofa Żochowskiego. Poseł Woźniak nie kryje, że jego decyzja nie jest dla niego zaskoczeniem. Przypomina wcześniejszą działalność polityczną Żochowskiego i jego krytykę rządów PiS.
– Wygląda na to, że żadna partia nie może liczyć na jego lojalność – ocenia poseł. Ale Żochowski to nie jedyny wątek. Woźniak przyznaje, że docierają do niego informacje o lokalnych politykach angażujących się w działalność Rozwoju Plus. W rozmowie wskazuje m.in. na wójta, który – jak mówi – ma być koordynatorem działań tego środowiska w terenie. Wspomina również o członkini Zarządu Okręgowego PiS, która publicznie wspiera nową formację.
Dla szefa powiatowych struktur PiS sprawa jest prosta: politycy powinni się jasno określić. – Albo jest z jednej strony, albo z drugiej – mówi, określając pozostawanie „okrakiem” między ugrupowaniami mianem działania koniunkturalnego.
Grzegorz Woźniak przekonuje jednak, że lokalny PiS nie zamierza koncentrować się wyłącznie na tych, którzy odchodzą. Partia ma już przygotowywać się do kolejnych wyborów. W wielu gminach prowadzone są rozmowy z osobami, które mogą wystartować na wójtów, burmistrzów oraz radnych. Cel jest jasny: utrzymać, a nawet zwiększyć wpływy w samorządzie.
Czy PiS rzeczywiście ma powody do spokoju? Czy Rozwój Plus odbierze partii kolejnych działaczy? I czy za rok, podczas wyborczej konfrontacji, lokalne struktury PiS pokażą, że kryzysu faktycznie nie ma?
O kondycji lokalnych struktur, odejściach i politycznej przyszłości powiatu garwolińskiego Waldemar Jaroń rozmawia z posłem Grzegorzem Woźniakiem:
![]() |



7 komentarze
Na dożynkach w Miastkowie Kościelnym i Pilawie pojawiła się osoba reprezentująca, jak sama podkreślała Instytut Rzeczypospolitej im. Pawła Włodkowica. Oficjalna strona Fundacji prezesa Jaworskiego nie istnieje, ale znalazłam ciekawą informację publikowaną nie tak dawno w wielu ogólnopolskich mediach. Cytuję: Służby sprawdzają Instytut Rzeczypospolitej im. Pawła Włodkowica. Organizacja była związana z Krzysztofem Szczuckim, byłym szefem Rządowego Centrum Legislacji. W latach 2015-2023 dostała 13 grantów na łączną kwotę 3 mln 957 tys. 426 zł. Po dotychczasowych kontrolach zakwestionowano prawie 1,7 mln zł, które fundacja ma zwrócić. Obecnie w Internecie nie ma informacji o działalności takiej fundacji.
Na spotkaniu byli wójtowie startujący w wyborach z poparciem PIS ( bo też chyba członkowie , może niepłacący składek ).Organizatorem był wójt gminy Garwolin , bo informacja do mieszkańców była z gminy. Na zdjęciach też nie tylko wójt ale i zastępca a także dyrektor z Sulbin
Wywiad w porzo. Liczymy na pana posła, a Żochowskim karierowiczem nie ma co sobie zaprzątać umysłu. Panią poseł Marią podobnie.
niech poseł opowie o sortowni szkła na przemysłowej
Dziś w Woli Władysławowskiej odbyło się spotkane z M. Morawieckim i grupką kilku lokalnych osób. Była posłanka ziemi węgrowskiej Maria Koc a z powiatu garwolińskiego jedynie a może aż wójtowie Górzna i gminy Łaskarzew.
Pani Maria poseł już wystarczająco namieszała w powiecie garwolińskim. Niech z łaski swojej zajmie się powiatem węgrowskim.
I tak trzymać Panie pośle